Mam ataki umierania. Nagle robi mi się dziwnie, czuję jakbym... jakbym miała za chwilę umrzeć. To chore
kilka prostych słów
i znów dół
znów rozterka
chwila przerwy
oddech
tych kilka słów uderzyło w serce
kolejna rysa
kolejne zadrapanie
odłamał się kawałek
szklanego mięśnia ciała
__________________________________
oh, moja zmoro
mój Upadły Aniele
powróciłeś, by znów mnie dręczyć
Twe blizny na ramionach
na łopatkach
koszmarne
oto ja szczerzę zęby w podłym uśmiechu
tryumfując nad Tobą
wyciągasz przed siebie dłoń
zapadając się w ciemność mojego umysłu
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz